Mimo, że wskaźnik powierzchni niewynajętych w Poznaniu jest obecnie na poziomie 9,5 proc., to widoczna jest tendencja spadkowa. Wskaźnik ten jest wyższy niż w Katowicach i Wrocławiu, ale niższy niż w Krakowie (12,5 proc.) i Łodzi (19,5 proc.). Spośród wszystkich miast regionalnych, jedynie Katowice i Wrocław obok Poznania notują spadek ilości pustostanów. To wskazuje na rosnące, choć może jeszcze w sposób umiarkowany zainteresowanie ze strony firm na wynajęcie biura. Zwiększony popyt na powierzchnie komercyjne pochodzi głównie z firm typu BPO (business process offshoring), działających w obszarach księgowości, konsultingu, w obszarze IT, lokujące się w Polsce ze względu na niższe koszty pracy. To niewątpliwie szansa dla stolicy Wielkopolski, która pomimo ubogiej powierzchni biurowej, na tle największych miast regionalnych ma możliwości najszybszego rozwoju.
Jak wynika z raportu sporządzonego przez firmę King Sturge, poznański rynek biurowy, obejmuje 209 tys. m kw. i spośród głównych miast regionalnych tylko Łódź ma mniejszy – 182 tys. m kw. Jednak podaż powierzchni biurowych zaczyna się zwiększać – inwestorzy planują przekazać w 2010 r. około 33 tys. m powierzchni, z czego 9 tys. zostało już oddanych w pierwszym kwartale tego roku. – Przekroczony zostanie poziom z bardzo dobrego dla rynku, 2003 roku. Dla porównania, w roku 2005 oddano zaledwie 4 tys. m kw. a w 2004 nie ukończono żadnego biurowca – mówi Piotr Woźny z firmy King Sturge. Jeszcze w tym półroczu na rynek trafi 15 tys. m kw. nowoczesnej powierzchni w Skalar Office Center a niespełna dwa miesiące temu ruszyła budowa kolejnej inwestycji - Andersia Business Centre. Rosnąca liczba przedsięwzięć komercyjnych wpisuje się w rozwój Poznania, nad którym debatowali samorządowcy, naukowcy i przedsiębiorcy, podczas trwającego w dniach 17-18 maja, III Forum Gospodarczego Aglomeracji Poznańskiej. Chcąc przyciągnąć inwestorów potrzeba m.in. powierzchni biurowej o najwyższym standardzie. – O atrakcyjności Poznania świadczy fakt, że jest to najsilniejsza gospodarka regionalna, stąd zainteresowanie ze strony firm. Jednak nie można zapomnieć, o potrzebie zagwarantowania im nowoczesnych miejsc do prowadzenia biznesu, jakim są biurowce klasy A – mówi Agnieszka Grzmil, wiceprezes spółki Górecka Projekt.
Niewątpliwie najbliższe lata, a więc nowe projekty komercyjne związane z EURO 2012, wzrost atrakcyjności inwestycyjnej stolicy Wielkopolski, pozwolą na większą stabilizację rynku biurowego. Umożliwią uniezależnienie się od znacznych wahań popytu-podaży. Jeżeli chodzi o stawki czynszowe, to będą one w pewien sposób determinowane przez wskaźnik pustostanów, który obecnie kształtuje się w Poznaniu na stosunkowo wysokim poziomie. Jednak rosnące zainteresowanie powinno wpłynąć na jego obniżenie, a w konsekwencji na możliwy wzrost cen.
|
Kilka obrazków na ścianie, zdjęcia w ramkach, a nawet same ramki... i już jest przytulniej.
|
|
Czy taki blat na ścianie jest dobrym pomysłem?
|
|
Czy do łazienki można wstawić meble drewniane? Muszą być specjalnie zabezpieczone? Jak o nie dbać?
|